• Niedziela | 20.05.2012


      • Aktualności
      • SKLEP
      • Integracje
      • Imprezy
          Fotorelacje
          Filmy
          Terminy
      • Klub
          Kontakt
          Statut
          Historia klubu
          Rajdy
      • Nasze Rajdy
          Formularz
      • PPW
          Info
          harmonogram
          baza noclegowa
          II runda
      • Użytkownicy
      • Forum
      • Linki
      • Konto
          Logowanie
          Rejestracja
      • Kosynier4x4 T3AM
          Paczka Śliwek 4x4
          GATKI 4x4
          Czachur Trio
V - Rodzinny Rajd Rowerowy | 10.06.2011 @ 11:25
      19-czerwca 2011
odbędzie się V- Miłosławski Rodzinny Rajd Rowerowy na który serdecznie zapraszamy wszystkich rowerzystów. Do pokonania będzie trasa o charakterze turystycznym po drogach utwardzonych z możliwymi skrótami dla mniej wytrwałych. Zakończenie na dziedzińcu Zameczku Myśliwskiego przy restauracji Darz Bór. Będzie ognisko , konkurencje dla dzieci z ciekawymi nagrodami oraz grochówka.
Start godz 11,00
Autor: WojteK
WOŚP Wielkopolska 4x4| 14.01.2011 @ 12:06
      Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grała tego roku po raz 19, my czynnie włączając się w to przedsięwzięcie po raz kolejny. Wraz z klubem Autodrom 4x4 organizowaliśmy wspólna imprezę dla wszystkich miłośników samochodów terenowych pod hasłem WOŚP Wielkopolska 4x4 z oficjalnym patronatem Jurka Owsiaka.

Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się połączyć dwie oddzielne imprezy organizując jedną w dużo większej skali. Zawodnicy mieli do wyboru dwa miejsca startu: Miłosławski rynek lub tor Autodrom 4x4. Przygotowane przez organizatorów trasy oferowały sporo możliwości, był punkt wspólny na którym można było wjechać na drugą trasę i kontynuować jazdę wg. roadbooka ?drugiej trasy.

Założenie było proste, dobra zabawa bez ciśnienia, nerwów, stresu i niesnasek. Dlatego zdecydowaliśmy się pominąć klasyfikacje, nie było więc wyników, ale byli zwycięzcy! Czyli wszyscy ci którzy przyjechali a było ich ponad 40 załóg. Każdy uczestnik był zwycięzca gdyż jechał w szczytnym celu, dla dzieciaków! Starty w obu lokalizacjach odbyły się o godzinie 9:30 po czym zawodnicy udali się na trase a organizatorzy na metę rajdu do Hermanowa. Pogoda po raz kolejny dopisała fundując zawodnikom prawdziwie ekstremalne warunki. Na drogach i bezdrożach było jeszcze sporo śniegu pod którym ukazywała się kilkunasto centymetrowa warstwa rozmarzniętej ziemi i błota. W wielu miejscach znacznie utrudniając przejazd lub nawet czyniąc go nieprzejezdnym bez pomocy innych. Wspomniana pomoc w perspektywie całego rajdu była niezbędna, a atmosfera przyjaznej, wspólnej rywalizacji pomagała zjednać sobie nowych znajomych.

W Miłosławiu mieliśmy ponad 40 pieczątek rozlokowanych w bardzo różnorodnym terenie, od gliniastych bardzo technicznych górek, przez bagna po trawersy i strome podjazdy. Każdy mógł sprawdzić się w każdej próbie przejazdu lecz nie każdy się odważył atakować wszystkie. Wiele z prób wymagało posiadania dobrej techniki jazdy i umiejętności, lecz były tez takie przewidziane do początkujących adeptów off-roadu. Trasa miłosławska prowadziła po obu stronach rzeki Warty kończąc się metą w Hermanowie.

Tor Autodrom sam w sobie oferuje kilka godzin dobrej zabawy w terenie, a dodając do tego trasę wyznaczoną przez organizatorów po okolicznych lasach dostajemy naprawdę ciekawą ofertę dla każdego miłośnika 4x4. Jak zawsze we Włościejewkach nie obyło się bez wtop i wyciągania. Było sporo błota i śliskich górek przysparzających zawodnikom niemałych trudności. Pieczątki miały bardzo zróżnicowany stopień trudności od takich przygotowanych dla SUV-ów po takie dla prawdziwych zmot.

Około godziny 16:00 zawodnicy zaczęli się zjeżdżać do Hermanowa. Można było zjeść ciepłą zupę lub bigos i rozgrzać się gorącą herbatą z cytryną ufundowaną przez właścicieli Folwarku Konnego Hermanów. Ludzie rozmawiali o przygodach które wydarzyły się na trasie, ilości zdobytych pieczątek i konieczności naprawy auta, dokupywali losy i widać było, że byli zadowoleni . Kiedy wszyscy zameldowali się na mecie odbyło się uroczyste losowanie nagród ufundowanych przez sponsorów oraz licytacja pucharów przekazanych przez kolegów z klubu. Nagród było naprawdę sporo, od czapeczek land Rovera, przez pluszaki, parasole i koszulki Jeepa, pasy, zblocza, wyciągarki ręczne, podnośniki, halogeny, różnego rodzaju gadżety, kończąc na wyciągarce elektrycznej. Było tego naprawdę sporo i prawie każdemu udało się coś wygrać, oczywiście większa ilość losów zwiększała szansę, dlatego przed rozpoczęciem losowania wykupione zostały wszystkie które zostały przygotowane.

Zgodnie twierdzimy, że z naszej perspektywy impreza się udała. Zabraliśmy razem kwotę 10 128,37zł i 3 Euro i przekazaliśmy wszystko na konto Wielkiej orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziękujemy wszystkim sponsorom, Jarkowi z Hermanowa, wszystkim zawodnikom oraz sobie nawzajem za kolejna udaną imprezę i tak hojną pomoc. Zapraszamy w przyszłym roku!

Siema!

Mateusz Głowacki Kosynier4x4


Link do galerii:
Galeria

Liczba piecząteki:
lliczba pieczątek
Autor: Mati
Wesołych Świąt| 22.12.2010 @ 15:40
     Niech na co dzień, nie od święta,
gęba będzie uśmiechnięta.
Niech też zdrowie tęgie będzie
i kasiory niech przybędzie.
Niechaj łaski płyną z nieba,
tyle ile będzie trzeba.
A na rajdy wyjeżdżajcie
i półośki ukręcajcie
Autor: WojteK
19 finał WOŚP w terenie!| 01.12.2010 @ 23:54
      Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra już 9 stycznia 2011r. Z tej oto okazji organizujemy imprezę terenowo turystyczną dla wszystkich miłośników napędu na 4 koła. Dla każdego znajdzie się coś dobrego, będzie troche błota (jeśli nie zamarznie), stromych zjazdów i podjazdów oraz z pewnością nie zabraknie śniegu i lodu. Trasy zostaną dostosowane do aut typu SUV dlatego zapraszamy każdego chcącego pomóc dzieciakom i rozpocząć swoją przygodę w terenie. Dla osób nastawionych na walkę również znajdzie się parę ciekawych przeszkód, a jeśli pogoda nadal bedzie nas tak "rozpieszczać" mogą one zamienic się w ekstremalnie wymagające. Kto był na naszych rajdach ten wie czego może oczekiwać.

Tym razem przedsięwzięcie obejmuje swoim działaniem dwa bardzo ważne w wielkopolsce ośradki off-roadowe: Tor AUTODROM 4x4 oraz nasze trasy w okolicach Miłosławia.
Zawodnicy bedą mieli do wybrania dwa miejsca startu:
- Miłosław - rynek - tu uczestnicy wykonają paradę przez Miłosław a następnie przygotowanym dojazdem włączą sie do trasy rajdu z możliwością pokonywania przeszkód dla chętnych w tym będą mieli mozliwość zjazdu do TORU AUTODROM a następnie pojada na mete do Hermanowa

- TOR AUTODROM WŁOŚCIEJEWKI - tu uczestnicy wykonają parade przez Książ Wlkp i wezmą udział w szeregu prób terenowych na samym torze lub też malowniczej trasie rajdowej dla TURYSTÓW a następnie wyruszą na trasę rajdu dla aut 4x4 i SUV z metą w Hermanowie (stadnina koni ) gdzie dokonamy losowania nagród dla uczestników imprezy.

Start - godz. 9.30 (dokładne namiary baz oraz potwierdzenie godziny startu i zbiórki zostanie jeszcze dodane na naszej stronie)

Przy starcie naszym wpisowym zasilamy bezpośrednio puszki WOŚP - wpisowe 160 pln
Na starcie uczestnicy otrzymuja naklejki na auto oraz roadboki na trase.
Można również wykupić losy loterii WOŚP , za które uczestnicy wezmą udział w losowaniu nagród ufundowanych przez wiele firm z branży off-road oraz z poza niej. Między innymi sponsorem nagród jest firma Dragon Winch!
Na mecie planujemy ponadto dodatkowe atrakcje, szczególnie dla rodzin z dziećmi - będą zwierzęta, konie, ognisko, kulig i wiele, wiele innych!

Meta rajdu niezależnie od miejsca startu to - stadnina koni HERMANÓW k Nowego Miasta nad Wartą. ok god 16.

Tak jak w ubiegłym roku nastawiamy się głównie na dobrą zabawę w duchu fair play. Klasyfikacja oraz wyniki będą tylko orientacyjne, natomiest pucharów ani nagród za miejsca nie przewidujemy! Zwycięzcą w tak szczytnej imprezie jest każdy kto zasilił puszkę choć symboliczną złotówka!

Zgłoszenia prosimy wysyłać za pośrednictwem formularza znajdującego się na tej stronie:
formularz zgłoszeniowy


Mateusz Głowacki
Autor: Mati
IV Runda Przeprawowego Pucharu Wielkopolski| 10.11.2010 @ 00:33
     Przeprawowy Puchar Wielkopolski
- Runda IV -
Miłosław/Hermanów 2010


Ostatnia, finałowa runda cyklu rajdów przeprawowych PPW dobiegła końca. Na starcie pojawiło się grubo ponad 50 ekip gotowych do walki na najtrudniejszym terenie z okolic Miłosławia i Hermanowa. Nie byli to przypadkowi ludzie zaczynający swoja przygodę z off-roadem a profesjonalne załogi wyposażone w najlepszy z możliwych sprzęt, ogromne doświadczenie i zapał do walki do samego końca o cenne punkty klasyfikacji generalnej. Wiedzieliśmy, ze rywalizacja pomiędzy najlepszymi będzie zacięta już po ogłoszeniu wyników poprzedniej rundy. Bardzo niewielkie różnice w punktacji nie dawały jednoznacznej odpowiedzi kto sięgnie po upragnione złoto, a bardzo wymagająca trasa w połączeniu z dużym ryzykiem awarii jeszcze tą niewiedzę potęgowały.

Rajd rozpoczynał się piątkowym popołudniem od krótkiego, acz zdradliwego prologu wyznaczonego na podmokłym trawiasto-bagiennym gruncie. Czasy prologu były bardzo różne, co ciekawe w wielu przypadkach szybsi okazywali się zawodnicy klasy adventure! Najlepszy czas osiągnął Wojtek Gołębiowski z klasy EXTREME (przyp. : znany Polski rajdowiec i organizator słynnego MAGAM TROPHY) w ciekawym pojeździe marki Yamaha Rhino po drobnych modyfikacjach. Po prologu następował start do odcinka nocnego do którego zawodnicy wystartowali zaraz po zapadnięciu zmroku. Etap ten trwał dla niektórych do późnych godzin nocnych a byli nawet tacy którzy przez awarie wyratowani z opresji byli popołudniem następnego dnia. Mimo tak ciężkich i licznych przeszkód trasa była dla większości przejezdna choć zabierała sporo cennego czasu. Takie odcinki jak ?mokra babka?, ?torfowisko? czy trawers pokonywane przez wielu godzinami z pewnością zostaną zapamiętane na długo. Zgodnie z zapowiedziami było bardzo technicznie, ponad dwu godzinne trawersy wymagające nieustannej uwagi i asekuracji dały się uczestnikom we znaki. Wystarczyła chwila nieuwagi aby nawet na tym ?płaskim? fragmencie trawersu zrolować w dół tracąc dużo czasu, przykładem w tym miejscu może być niefart załogi 77 (Łukasza Walenczaka i Jarosława Sierakowskiego ? pretendentów do 1 miejsca w klasie EXTREME) którzy zaliczyli groźnie wyglądającą rolkę na etapie nocnym. Na szczęście nikomu nic się nie stało a ekipa ratunkowa wyposażona w wysokiej mobilności karetki 4x4 była w pogotowiu.

Etap dzienny rozpoczynał się o godzinie 9:00 i ogarniał swoim zakresem tereny okolic Miłosławia po północnej stronie warty. Trasa dzienna była zdecydowanie dłuższa i rozbudowana została o wiele nowych OS?ów i kilkadziesiąt kilometrów dojazdówek po urozmaiconych terenach. Nie sposób się było nudzić a tym bardziej narzekać. Podobnie jak w nocy odcinki specjalne były bardzo urozmaicone i techniczne, choć nie zabrakło przeszkody wodnej i błotnego lagru. Najlepszym czasem pokonania całej trasy poszczycić się mogli Artur Owczarek z Romanem Popławskim którzy zdobywając kilkugodzinną przewagę nad kolejną załogą zaklepali sobie pierwsze miejsce w Extreme.

Sobotniego ranka równolegle do Etapu Dziennego startowała klasa turystyczna mająca do zaliczenia ponad 40 pieczątek o zróżnicowanym, często technicznym charakterze. ?Turyści? choć praktycznie powinniśmy nazywać ich wyczynowcami musieli wyrobić się z ukończeniem trasy do godziny 18:00. Mieli wiec prawie cały dzień na walkę z terenem i słabościami swojego sprzętu. Próby dla klasy turystycznej lokalizowane były w takich miejscach aby wymusić na zawodnikach myślenie, zdrową rywalizacje oraz zasady fair play. Musieli oni zaliczyć także zdradliwie przygotowaną ?czasówkę? rozegrana na trawiastym zboczu pomiędzy drzewami.

Bez względu na klasę wszyscy kończyli swoja rywalizacje w folwarku konnym ? Hermanów gdzie zlokalizowana była baza. To tam odbyło się ogłoszenie wyników, uroczysty bankiet i impreza przy akompaniamencie muzyki zespołu: ?Czachur Trio? którzy przyjechali do nas aż z dalekiego Rzeszowa.

Frekwencja na imprezie kończącej sezon PPW zaskoczyła, zostali niemal wszyscy a większość bawiła się do samego rana. Może była to zasługa Pawła z zespołu który w profesjonalny sposób zachęcał wszystkich do tańca i wygłupów na parkiecie. Być może to również zasługa ?Babki Event Team? i jej słynnego trunku, choć zdaje mi sie, ze decydującą role odegrali ludzie, ci wszyscy którzy w tak pozytywnej atmosferze walczyli ze sobą na trasie i którzy potrafili tak świetnie bawić się ze sobą na imprezie. wielki szacun dla was! Dla takich ludzi warto się tak męczyć!

Jako, że Miłosławska runda była rundą końcową tegorocznego pucharu na zakończenie została przedstawiona klasyfikacja generalna. Do samego końca toczyła się walka o miejsce na podium i do końca nie było wiadomo kto zwycięży w poszczególnych klasach. Decydowały pojedyncze punkty. W klasie Extreme różnica pomiędzy zwycięzcą a zdobywca drugiego miejsca wynosiła jedynie 1 punkt!

Wyniki na stronie pucharu:

www.puchar4x4.com

~ Mateusz Głowacki
Autor: Mati
Koncert Czachur Trio!| 15.10.2010 @ 21:54
      Kosynier4x4 T3AM informuje, że w sobotę 23 października około godziny 20:00 na uroczyste zakończenie ostatniej rundy Przeprawowego Pucharu Wielkopolski w Hermanowie odbędzie się koncert zespołu "CZACHUR TRIO"

informacje o zespole
Autor: Mati
[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Nastpne

Najnowsze zdjęcia
z rajdów:



© 2007 - www.Kosynier4x4.pl All rights reserved. www.Programa.pl
aktualności | fotorelacje | terminy imprez | użytkownicy | forum